Chyba niewielu z nas mając zamiar kupić używany samochód decyduje się na świadomy wybór pojazdu powypadkowego… Rozglądając się na rynku aut używanych trzeba mieć pełną świadomość tego, że samochód który mamy właśnie na oku (szczególnie wtedy gdy używany pojazd jest sprowadzony  z zachodniej granicy)może być powypadkowy lub/i przeżywać drugą młodość w postaci cofniętego licznika. Wiele sprowadzanych do naszego kraju aut używanych przyjechało tutaj będąc holowanymi… Jak –jeszcze przed zakupem–  z dużym prawdopodobieństwem rozpoznać czy pojazd jest powypadkowy? Jest na to kilka sprawdzonych sposobów.

Sprawdzić używane auto samemu
Bez wątpienia dla wszystkich amatorów samochodów używanych jest to opcja najtańsza i to jest jeden z jej największych plusów. Jeśli jednak nie jesteś na co dzień mechanikiem samochodowym, lakiernikiem lub/i blacharzem to prawdopodobnie jest to również opcja najmniej efektywna… Tak, czy inaczej decydując się na samodzielne oględziny używanego pojazdu zwróć szczególną uwagę na numery szyb używanego pojazdu (powinny być takie same –z tego samego roku),szczeliny pomiędzy elementami karoserii auta (powinny być równe), łączenia blach po otwarciu bagażnika (również powinny być równe). Ponadto swojemu przyszłemu ewentualnemu samochodowi warto przyjrzeć się pod kątem obecności śladów pasty polerskiej i łączenia lakieru pod uszczelkami. Zerknij także na słupki środkowe i zawiasy oraz koniecznie nie zapomnij kopnąć w samochodową oponę 😀 Jeśli wykonasz wszystkie powyższe czynności (lub uznasz, że Cię przerastają) i dalej nie masz pewności co do tego, czy pojazd nie jest powypadkowy to drugim w kolejności rozwiązaniem będzie…

Sprawdzić używany pojazd ze specjalistą
Ta opcja sprawdzenia używanego samochodu niesie już za sobą pewne koszty. Ale opłacenie nawet nie zaprzyjaźnionego mechanika samochodowego będzie tańsze niż np. sprawdzenie pojazdu w ASO (o czym poniżej). Dobry mechanik wie gdzie zajrzeć, postukać i „pochuchać”, aby stwierdzić, czy auto jest powypadkowe, czy też nie. Jeśli to możliwe, to wybierając specjalistę do oględzin powinniśmy wybrać fachurę specjalizującego się w danej marce. Oprócz samego mechanika samochodowego dobrze jest również zasięgnąć opinii blacharza lub/i lakiernika. Jeśli jednak nie mamy żadnego zaprzyjaźnionego specjalisty lub na żadnego nas nie stać to zawsze możemy sprawdzić…

Raport historii pojazdu używanego
Aby uzyskać dostęp do historii używanego samochodu potrzebny nam będzie tzw. numer VIN –czyli numer podwozia używanego pojazdu. Numery te są unikatowe dla każdego nowego, jak i używanego auta, a w niektórych ogłoszeniach widnieją nawet tuż obok ceny używanego samochodu. Jeśli tak właśnie jest, to możemy mieć wysokie prawdopodobieństwo, że sprzedawca nie ma nic do ukrycia. Jeśli natomiast pomimo naszych usilnych próśb sprzedający nie ma najmniejszej ochoty podać nam nr VIN używanego pojazdu to cytując „klasyka” -wiedz, że co się dzieje… W każdym razie mając numer VIN raport historii używanego samochodu możemy sprawdzić w internecie. Na tę chwilę tej opcji poświęcone jest co najmniej kilkanaście różnych stron dzięki którym możemy dowiedzieć się co nieco o przeszłości naszego przyszłego auta. A czego dokładnie?
● kolizje i wypadki. Czyli niestety dosyć częsta przypadłość naszych krajowych handlarzy, którzy pojazd powypadkowy doprowadzają tanim kosztem do stanu przed wypadkowego. Dzięki rozkodowaniu nr VIN możemy dowiedzieć się, czy samochód brał kiedykolwiek udział w kolizji, a w niektórych przypadkach możemy doszukać się nawet zdjęć auta sprzed wypadku,
● cofanie licznika. Czy upatrzony przez nas używany pojazd nie przeżywa czasem swojej drugiej młodości…? Jeszcze do niedawna cofanie liczników w używanych samochodach sprowadzonych zza zachodniej granicy było notoryczne… Na podstawie raportu historii VIN możemy prześledzić historię licznika z ostatnich lat, lub chociażby poznać ostatni pomiar licznika. Te dane z pewnością pozwolą nam zorientować się, czy dany licznik był cofany.
● kradzieże. Zakup auta używanego to jedno, ale zakup samochodu, który został skradziony to już zupełnie co innego… W każdym razie dzięki unikatowemu numerowi VIN można łatwo sprawdzić, czy interesujący nas używany pojazd nie jest przypadkiem kradziony.
● wyposażenie fabryczne. W raportach dotyczących historii używanego auta można również znaleźć informacje dotyczące jego fabrycznego wyposażenia. Jeśli więc coś, co miało być na standardowym wyposażeniu danego modelu jest inne lub/i wymienione to z całą pewnością nie jest dobry znak…

Sprawdzenie w ASO
W celu osiągnięcia dodatkowych informacji o twoim upatrzonym, używanym samochodzie możesz również udać się do ASO, czyli do autoryzowanej stacji obsługi danej marki pojazdu. W skład przeglądu ASO wchodzi m.in. przegląd zawieszenia, układu hamulcowego, silnika, kontrola poziomu płynów, a także podłączenie używanego auta pod komputer i  co za tym idzie sprawdzenie działania wszystkich elektrycznych elementów. W ASO dowiesz się także czy poduszki powietrzne były już używane oraz czy samochód przechodził jakieś lakiernicze poprawki. Ostatnią z ważniejszych zalet przeglądu w ASO jest informacja dotycząca stanu licznika. Serwisanci doskonale wiedzą, które części i po jakim czasie w danych modelach się psują. Jeśli więc przebieg jest mały, a niektóre podzespoły już wymieniono – nie będzie to dobry znak. Złą informacją jest natomiast fakt, że taki przegląd (wciąż nie twojego pojazdu) to koszt rzędu kilkuset złotych…

Jak nie kupić, to sprzedać!
Zakup używanego auta –tak, kupno używanego pojazdu powypadkowego –niekoniecznie… No chyba że prowadzisz biznes taki jak rozbitekupie.pl My z pełną świadomością i za uczciwą cenę odkupimy od Ciebie zarówno samochody używane jak i powypadkowe. Nie wierzysz? Sprawdź i przekonaj się sam/a!

-rozbitekupie.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *