Powypadkowe, rozbite, uszkodzone, spalone, zalane itp. –takie pojazdy z pewnością pozostają na szarym końcu listy życzeń osób planujących zakup używanego samochodu. Czy w tego typu auta warto inwestować? Jak wiele ryzykujemy? I wreszcie czy samochody powypadkowe mogą być bezpieczne?

Pojazdy „Niebite”
Pół biedy jeśli o tym, że nasz świeżo zakupiony, używany samochód jest powypadkowy zdajemy sobie sprawę jeszcze przed zakupem. W tej sytuacji wiemy gdzie i w jakim stopniu nastąpiły uszkodzenia oraz co ważniejsze gdzie(w jakim warsztacie) i na jakie części nastąpiła naprawa. Jeśli jednak trafimy na prawdziwą cenową „okazję” krótko po zakupie której nasze auto ni stąd ni zowąd odmawia posłuszeństwa to wielce prawdopodobne jest, że pojazd jest powypadkowy, a uszkodzenia naprawiono byle jak… Jeśli dodatkowo nasz używany samochód był sprowadzany z zachodu to istnieje realne podejrzenie, że jego licznik przeżywa drugą młodość… Dlaczego więc klienci pomimo dosyć dużego ryzyka wciąż kierują swoje oczy i portfele w stronę niezwykle atrakcyjnych cenowo aut używanych z wątpliwą historią? Odpowiedź jest prosta…

Decyduje cena!
Umówmy się, że za pojazdami używanymi nie rozglądają się osoby, których portfele pozwalają na zakup nowego samochodu. Dlatego jeśli cena jest kusząca (i w naszych budżetowych możliwościach) to pomimo dużego ryzyka nabywcy decydują się na kupno kota w worku.  A czym to może grozić? Większość producentów samochodów przeprowadziła wiele testów w których dwa identyczne modele aut powypadkowych naprawia się na dwa sposoby. W pierwszym samochodzie mechanicy kierują się wytycznymi producenta, stosuje się tylko i wyłącznie oryginalne części oraz używa się specjalistycznego sprzętu. Drugi pojazd naprawia się po przysłowiowych kosztach, stosując najtańsze zamienniki. Ponowne testy zderzeniowe tych pojazdów nie pozostawiają najmniejszych złudzeń. Strefa zgniotu w pojazdach powypadkowych, które zostały naprawione byle jak jest kilka, lub czasem nawet kilkanaście razy większa niż w samochodach naprawionych poprawnie! Oczywiście wiedza, oryginalne części i technologia kosztują, jednak w tym wypadku ceną jest nasze bezpieczeństwo. Paradoksalnie na rynku pojazdów używanych może czasem dochodzić do sytuacji w których napalony na konkretny, wyjątkowo bezpieczny model auta klient szuka go wśród najtańszych ofert z importu wśród których nie brakuje samochodów „niebitych” lub/i cofniętych liczników…Ale dość już tych czarnych, powypadkowych scenariuszy, pora zadać sobie pytanie czy…

Powypadkowe może być bezpieczne?
Tak! Jak to możliwe? Paradoksalnie to, że pojazd jest powypadkowy nie sprawia, że jest niebezpieczny. Głównym czynnikiem który wpływa na komfort i bezpieczeństwo zarówno kierowcy jak i wszystkich pasażerów rozbitego auta jest fakt, czy samochód został naprawiony prawidłowo. A co to znaczy prawidłowo?  Gwarancję bezpieczeństwa masz tylko i wyłącznie wtedy gdy zakupiony przez Ciebie używany, powypadkowy samochód był na bieżąco serwisowany lub/i naprawiony w ASO lub w warsztacie posiadającym odpowiednie do tego środki. Cena takiego pojazdu będzie z pewnością wyższa jednak kupując tańszy samochód z wątpliwą historią możesz stracić dwa razy…

Odpowiadając więc na pytanie postawione w temacie tego wpisu należy z całą odpowiedzialnością napisać, że warto! Warto wtedy gdy używany, powypadkowy samochód był naprawiany i serwisowany prawidłowo i gdy jest na to fizyczne potwierdzenie. Nie należy więc skreślać tych sprzedawców, którzy uczciwie prezentują nam przeszłość sprzedawanych pojazdów.

rozbitekupie.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *